Jacek Ulowski
15 minut czytania
05 Mar
05Mar

TL;DR Podsumowanie, w skrócie

  • Wielu klientów boi się brokerów, bo myślą, że ktoś „doliczy coś do raty” albo coś ukryje.
  • Często zakładają też, że dealer albo bank ma zawsze najtańszy leasing – a to nie zawsze jest prawda.
  • Broker nie sprzedaje jednego leasingu – jego zadaniem jest porównać oferty z kilku firm i pokazać różnice.
  • W większości przypadków klient nie płaci brokerowi osobno, bo jego wynagrodzenie pokrywa firma leasingowa.
  • Dobry broker pomaga zrozumieć umowę, znaleźć „haczyki” i uniknąć kosztownych błędów.
  • Leasing to nie tylko wysokość raty – ważne są też opłaty, warunki umowy, ubezpieczenia i koszty w trakcie jej trwania.
  • Najlepszy sposób, żeby nie przepłacić, to porównanie ofert 1:1 na tych samych parametrach.

Krótko mówiąc: broker ma sens wtedy, gdy pomaga Ci lepiej zrozumieć leasing i wybrać ofertę, która naprawdę pasuje do Twojej sytuacji.


Jeśli czujesz opór przed brokerem, to normalne. Ludzie boją się, że: 

  • przepłacą, bo ktoś dodatkowo doliczy prowizję,
  • zostaną wprowadzeni w błąd,
  • podpiszą coś, czego nie rozumieją,
  • a po podpisaniu umowy zostaną sami, gdy pojawi się problem.

Jeśli masz te obawy, to dobrze. Bo to znaczy, że myślisz.


Jednak leasing to nie tylko %. To umowa na lata, z kosztami i zapisami, które potrafią zaboleć dopiero po czasie. Dlatego warto mieć zaufanego specjalistę (brokera?), który ustrzeże Cię przed wejściem na minę. 

1. Broker vs leasingodawca: to nie jest to samo

Wiele osób po prostu nie wie, jaka jest rola brokera i czym różni się od leasingodawcy.


Leasingodawca sprzedaje własny produkt. Ma swoje procedury, tabelę opłat, warunki. Ma też plany sprzedażowe i swojego szefa. Broker leasingowy nie ma „swojego leasingu”. Jego rola to: 

  • porównać rynek,
  • dopasować parametry,
  • wytłumaczyć różnice,
  • pokazać „haczyki” i konsekwencje.

 Jednym słowem leasingodawca ma jeden produkt, a broker pomaga wybrać najlepszy wariant z dostępnych na rynku leasingów – dokładnie pod Twoją sytuację. Broker, którego wybierasz nie powinien: preferować jednej firmy, upraszczać rzeczywistości, ukrywać różnic między ofertami. 

Jego rolą jest: wytłumaczyć, ostrzec, zaproponować alternatywy, pokazać konsekwencje decyzji.


 Chodzi o to, żebyś wiedział, za co płacisz i rozumiał zapisy umowy. Jeśli chcesz: zobaczyć różnice między ofertami, zrozumieć gdzie są „haczyki”, mieć kogoś, kto zawsze jest po Twojej stronie to nie znajdziesz tego u Leasingodawcy.


2. „Dealer/bank ma taniej” i dlaczego to często jest pozorne

Klienci często zakładają, że dealer samochodowy ma najlepszą ofertę leasingu, bo współpracuje bezpośrednio z bankiem lub leasingodawcą. W praktyce salon najczęściej oferuje jedną lub dwie opcje finansowania, podczas gdy broker może porównać kilkanaście instytucji.


To najczęstsza sytuacja: dealer pokazuje niższy % i koniec tematu. Tylko że „tani leasing” często wynika z: 

  • słabego rabatu na auto
  • kosztów poza ratą (opłaty dodatkowe),
  • wymagań ubezpieczenia (AC/OC, GAP),
  • zapisów w umowie (np. koszty zmian, zakończenia).

 Dlatego jedyny uczciwy sposób to porównanie 1:1

3. „Na pewno będzie drożej” - jak broker zarabia?

 To jedna z pierwszych obaw: „Skoro jest pośrednik, to ktoś musi za to zapłacić. I dlaczego to mam być ja?” To bardzo rozsądne pytanie. W większości przypadków nie płacisz brokerowi osobno. Wynagrodzenie broker dostaje od firmy leasingowej, z którą finalnie podpisujesz umowę, a klient otrzymuje ofertę na takich samych lub nawet lepszych warunkach niż bezpośrednio w banku czy u dealera. Mimo to wiele osób obawia się, że pośrednik „coś ukrywa w racie”. 

I tu pojawia się kolejne pytanie:

„Skoro płaci leasingodawca, to czy broker działa w jego interesie?” Moim „kapitałem” jest prowizja i zaufanie klientów, którzy wracają i polecają dalej. Gdybym: 

  • proponował droższe oferty tylko dlatego, że są „wygodniejsze” dla mnie,
  • ukrywał tańsze opcje,
  • wybierał leasingodawcę pod swoją prowizję, a nie Twoją sytuację,

to ta relacja szybko by się skończyła i skończyłyby się również polecenia i powroty klientów.


 W praktyce jest dokładnie odwrotnie, bardzo często dzięki: znajomości rynku który podlega ciągłym zmianom, znajomości procedur, dobrym relacjom z firmami leasingowymi,


jestem w stanie: obniżyć ratę, wynegocjować lepsze warunki, uzyskać zgodę na leasing tam, gdzie wcześniej klientowi odmówiono. Dodatkowo dzięki specjalnym rabatom na auta do leasingu dostępnymi jedynie dla firm z dużymi flotami samochodów często mogę zaproponować auto w lepszej cenie niż mógłbyś kupić u dilera. Dzięki czemu realny koszt leasingu auta może być jeszcze niższy. Dobrego brokera poznasz nie po deklaracjach, tylko po procesie

  • pokazuje kilka wariantów,
  • podaje założenia porównywalności,
  • mówi wprost o ryzykach i kosztach „po drodze”.

 Osobna opłata od klienta może się zdarzyć tylko w trudnych przypadkach (skomplikowany projekt, problemy w historii kredytowej itp.) i wtedy to ma być: 

  • ustalone z góry,
  • jasno opisane,
  • bez niespodzianek.

 Nie chodzi więc o to, czy broker kosztuje, ale czy jego obecność zmniejsza całkowity koszt leasingu w porównaniu z innymi ofertami. 


4. Jak sprawdzić brokera

 Jeśli broker spełnia te 4 warunki, jesteś bezpieczniejszy:  a. Czy pokazuje 2–3 warianty? Jeśli widzisz jedną „najlepszą ratę”  to jest proszenie się o manipulacje.  b. Czy porównuje oferty 1:1 na tych samych parametrach? Wpłata, okres, wykup, stała/zmienna rata, opłaty, ubezpieczenia - bez tego porównujesz jabłka do gruszek. c.: Czy mówi o opłatach i prowizjach? Prawdziwe koszty często wychodzą przy: aneksach, cesji, wcześniejszej spłacie, zmianach w trakcie umowy itp. d.: Czy możesz na niego liczyć również po podpisaniu umowy? Jeśli broker „znika” po uruchomieniu umowy, to jednorazowa transakcja. 


5. Jak pracuję?

 Mam 10 lat doświadczenia i realizuję ok. 70–80 transakcji rocznie. Odpowiadam do 24h w dni robocze. Proces jest prosty: 

  1. Krótka rozmowa: parametry i cel (rata vs koszt vs wykup).
  2. Równoległe zapytania do kilku leasingodawców.
  3. Dostajesz 2–3 warianty + różnice „czarno na białym”.
  4. Tłumaczę umowę po ludzku (opłaty, ryzyka, konsekwencje).
  5. Negocjuję warunki i rabaty na auto
  6. Jestem dostępny także po podpisie: zmiany, pytania, wykup, wcześniejsza spłata.

6.  Co mówią klienci ?

 Przykładowe opinie (Google Maps): 

  • Wszystkim niezdecydowanym serdecznie polecam, a tym, którzy tą Firmę wybrali gratuluję świetnego wyboru! Można oceniać w samych superlatywach oddział ClickLease oddział w Łodzi i Pana Jacka Ulowskiego: profesjonalista na każdym celu, komunikatywny, uprzejmy, szanujący czas i pieniądze klienta, zawsze odpowiada na wszystkie pytania, wyjaśnia i omawia. No i najważniejsze: skuteczny! Życzę wszystkim firmom takiego podejścia i jakości. Bardzo dziękuję za współpracę i do zobaczenia niebawem:) 
    Adrian Mazanek  |  Goggle Maps

  •  Witam wszystkich, ClickLease – Leasing samochodów to firma, którą mogę z pełnym przekonaniem polecić! Pan Jacek jest bardzo pomocny i naprawdę super doradził. Moje doświadczenie z ich usługami było wyjątkowo pozytywne. Od samego początku wyróżniał ich profesjonalizm, zaangażowanie oraz indywidualne podejście do klienta. Proces leasingowy był przejrzysty i szybki, a zespół firmy był niezwykle pomocny na każdym etapie. Doceniam również elastyczność w dostosowywaniu ofert do moich potrzeb oraz konkurencyjne warunki, które naprawdę się opłacały. Zarówno obsługa klienta, jak i jakość usług były na najwyższym poziomie, co sprawia, że korzystanie z ich oferty było prawdziwą przyjemnością. Zdecydowanie warto skorzystać z usług ClickLease, jeśli ktoś szuka sprawdzonego partnera leasingowego. Gorąco polecam! 😊 
    Małgorzata Michalska  |  Goggle Maps

  • Świetna obsługa i doradztwo. Bardzo dobry kontakt na etapie przygotowawczym podpisania umowy, a także po. Zdecydowanie polecam. 
    Marcin Bo  |  Google Maps

  • Ekspresowa pomoc w znalezieniu idealnego auta 😀 polecam - profesjonalnie i uprzejmie. 
    Tomasz Rak  |  Google Maps

7. Checklista porównania oferty bank/dealer (wyślij to komukolwiek, kto daje „promocyjny leasing”)

 Żeby porównać 1:1, potrzebujesz odpowiedzi na 8 pytań: 

  1. Wpłata własna (% i kwota)
  2. Okres (liczba rat)
  3. Wykup (% i kwota)
  4. Czy rata jest stała czy zmienna (od czego zależy, kiedy ulegnie zmianie)?
  5. Prowizje/opłaty startowe?
  6. Tabela Opłat i Prowizji: aneks, cesja, wcześniejsza spłata, itp.itd.?
  7. Ubezpieczenie: kto organizuje i jakie są wymogi (AC/OC/GAP)?
  8. Całkowity koszt finansowania (nie tylko rata)
  9. Jakie są Ogólne Warunki Umowy Leasingu

 Bez tego „tańsza oferta” to często tylko inna konstrukcja


Masz ofertę z banku lub dealera?

Wyślij PDF 
W odpowiedzi dostaniesz: 

  • porównanie 1:1,
  • wskazanie różnic i kosztów ukrytych,
  • sensowną kontrofertę
  • rekomendację, który wariant ma sens.


Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.