Gdy przedsiębiorca pyta mnie jaki jest najlepszy okres leasingu, najczęściej odpowiadam pytaniem:
A co jest dla Ciebie ważniejsze: maksymalne oszczędności czy spokojny sen i bezpieczny cashflow?
Po wielu latach pracy z właścicielami firm zauważyłem, że większość decyzji leasingowych sprowadza się do wyboru między dwoma podejściami.
Jedni chcą jak najszybciej pozbyć się zobowiązań i ograniczyć koszty finansowania.
Drudzy wolą zostawić pieniądze na koncie i wykorzystywać je do rozwoju firmy.
Żadne z tych podejść nie jest lepsze. Każde sprawdza się w innych okolicznościach.
Łowca okazji nie lubi przepłacać.
Gdy widzi harmonogram leasingu, pierwszą rzeczą, na którą patrzy, jest całkowity koszt finansowania.
Wie, że każda dodatkowa rata oznacza kolejne odsetki.
Dlatego często wybiera leasing na 24 lub 36 miesięcy.
Jego sposób myślenia jest prosty:
To podejście ma wiele zalet.
Przede wszystkim całkowity koszt leasingu jest zwykle niższy niż przy finansowaniu rozłożonym na 5 czy 6 lat.
A po zakończeniu umowy przedsiębiorca szybciej odzyskuje pełną swobodę dysponowania pojazdem.Jednak jest też druga strona medalu.
Ale krótszy leasing oznacza też wyższą ratę. A wyższa rata każdego miesiąca zabiera firmie część gotówki, którą można byłoby przeznaczyć na marketing, nowe zlecenia, zatrudnienie pracownika czy zwiększenie zapasów.
Czasami oszczędność kilku tysięcy złotych na odsetkach jednocześnie ogranicza możliwości rozwoju biznesu.
Strażnik płynności patrzy na leasing zupełnie inaczej.
Dla niego najważniejsze pytanie brzmi:
Ile pieniędzy zostanie mi na koncie po opłaceniu wszystkich zobowiązań?
Taki przedsiębiorca rozumie, że gotówka w firmie daje bezpieczeństwo.
Pozwala spokojniej przejść przez słabszy miesiąc. Albo wykorzystać okazję biznesową i szybciej reagować na zmiany na rynku.
Dlatego często wybiera leasing na 60, 72, a czasem nawet 84 miesiące. Mój rekordzista wybrał leasing na 120mcy (10 lat).
Nie dlatego, że lubi płacić drożej - wręcz przeciwnie. Wie jednak, że pieniądze pozostawione w firmie mogą pracować efektywniej niż koszt finansowania.
Dzięki niższej racie:
Oczywiście to rozwiązanie również ma swoją cenę - dłuższy leasing oznacza wyższy całkowity koszt finansowania.
W perspektywie kilku lat przedsiębiorca zapłaci więcej odsetek niż osoba, która wybrała krótszy okres.
Dlatego kluczowe jest jedno: Czy gotówka pozostawiona w firmie rzeczywiście będzie pracować?
Jeżeli tak, dłuższy leasing może okazać się rozsądniejszą decyzją niż maksymalne skracanie umowy.
Załóżmy, że finansujesz samochód o wartości 150 000 zł netto, z wpłatą 20% i wykupem 1%. Masz do wyboru dwa warianty:
Leasing na 36 miesięcy
Leasing na 72 miesiące
Wielu przedsiębiorców skupia się wyłącznie na tym, ile zapłacą łącznie.
Ale firmy najczęściej nie bankrutują dlatego, że zapłaciły kilka procent więcej odsetek.
Firmy wpadaja w problemy wtedy, gdy zabraknie im gotówki na bieżące funkcjonowanie.
Dlatego czasami droższy leasing okazuje się bezpieczniejszy.
Jaki okres leasingu jest najlepszy?
To zależy od sytuacji Twojej firmy.
Jeżeli masz wysokie nadwyżki finansowe, stabilne przychody i chcesz zminimalizować koszty, to prawdopodobnie bliżej Ci do Łowcy okazji.
Jeżeli firma dynamicznie się rozwija, inwestujesz w sprzedaż, ludzi lub marketing i zależy Ci na ochronie gotówki, to prawdopodobnie myślisz jak Strażnik płynności.
A kopiowanie decyzji innych przedsiębiorców w oderwaniu od realiów Twojej firmy to błąd - to, co jest świetnym rozwiązaniem dla jednej firmy, może być bardzo kosztowną pomyłką dla drugiej.
Bo leasing powinien być dopasowany do Twojej firmy
Czytaj też: Czy leasing samochodu może trwać krócej niż 2 lata?
Nazywam się Jacek Ulowski.
W leasingu i wynajmie samochodów oraz leasingu maszyn i urządzeń działam od 2016r.
Więcej nt. tego jak działam w opiniach zadowolonych klentów oraz w sekcji O mnie
Znajdziesz mnie również tutaj LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/jacekulowski/
